< Powrót

To czego najbardziej nie lubimy, czyli o dokumentacji kredytowej dla rolników słów kilka

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy jak wiele papierów, podpisów, kopii czy egzemplarzy różnych dokumentów potrzebujemy, aby codzienne sprawy mogły biec swoim torem. Nie inaczej jest z procesem kredytowania dla rolników, który musi mieć swoją historię zapisaną na odpowiednich kartach. Jednak najbardziej interesujące jest to co my jako rolnicy, musielibyśmy zrobić i jakie dokumenty przedstawić, aby uzyskać takie wsparcie, jakiego potrzebujemy.

Zaświadczenie o zarobkach

Wiele firm pożyczkowych ignoruje szereg dochodów, które wydają się im nieistotne lub nie są przez nich wliczane do ustalania zdolności kredytowej. Dobrzy kredytodawcy starają się dotrzeć do każdego rodzaju zarobków swoich klientów, aby pomóc im w uzyskaniu kredytu. Dzięki temu każde zaświadczenie o zarobkach, także o liczbie hektarów przeliczeniowych czy dofinansowaniach przyznanych do tej pory, może się liczyć, kiedy starasz się o kredyt. Warto zatem zapanować nad swoimi dokumentami i wraz z chęcią wzięcia pożyczki przedstawić także każde inne źródło finansowania.

Konkretny cel

To drugi z rodzajów dokumentów, które warto by było mieć przy sobie. Wiadomym jest, że pożyczka przyznawana jest na coś, dlatego istotną rolę gra tu wartość danej rzeczy oraz wszelkie inne szacunki odnoszące się do jej przydatności. Jeżeli warunki kredytu wymagają konkretnej kwoty, od której kredyt może zostać uruchomiony, to nie możemy liczyć na to, że kredytodawca zdecyduje się na pożyczkę „w ciemno”. Dlatego tak ważne jest posiadanie sprecyzowanego planu, wedle którego zamierzamy podążać, aby rozwijać gospodarstwo
i zmieniać je na lepsze.

Warto mieć zaświadczenia własne

Wśród dokumentów, które będą potrzebne, z pewnością znajdą się dane odnośnie naszego gospodarstwa czy aktualny status firmy. Są to dokumenty łatwe do zdobycia
i dysponujące stosunkowo niewielkim wpływem na ostateczną decyzję. Rzecz jasna, każda forma dokumentacji będzie istotna, a zatem nie wolno zignorować aktualnych danych naszego gospodarstwa, jednak to sam fakt jego rozbudowy stanowi tutaj ostateczny cel, a pozostałe działania mają tylko na celu dążenie do niego.

Inne umowy bankowe

Wszystko zależy od rodzaju kredytu, jednak czasem opiera się on o konsolidację, dlatego właśnie powinniśmy być przygotowani i sięgnąć po wszelkie dokumenty bankowe. Oczywiście mogą nie być potrzebne, jednak lepiej je mieć pod ręką i w odpowiednim momencie okazać się godnym zaufania człowiekiem przygotowanym na każdą ewentualność.

A może zaświadczenia z KRUS-u?

Tym bardziej, że dobre banki oraz instytucje z sektora bankowego inaczej patrzą na naszą historię kredytową. Sprawdzają ją z 2-3 lat, jednak akceptują opóźnienia w spłatach do 30 dni. Oferują także legalne rozwiązania, działające pomimo zobowiązań w KRUS-ie czy Urzędzie Gminy. Jak więc widać, sam proces kredytowy nie uzależnia wyniku od statusu nieposzlakowanego w rejestrach wymienionych wyżej instytucji państwowych.

Ewidentnie cała procedura kredytowa nie musi być problemem, a szczegółowość sprawdzania klientów nie jest aż tak ważna, jak ich pomysł na wydanie pieniędzy oraz każda forma zarobkowania. Dzięki temu rolnicy mogą swobodnie starać się o kredyt i nie muszą martwić się, że na przeszkodzie staną im względy formalne. Warto jednak pamiętać o kilku dokumentach, aby cały proces maksymalnie skrócić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *